Łuszczyca – jak uzyskać remisję bez sterydów?

Łuszczyca Gabinet Kosmetyczny Sosnowiec

Łuszczyca … każdy z Nas o niej słyszał ale niewiele osób wie tak naprawdę z czym wiąże się to schorzenie.

Jest przewlekłą i niezakaźną chorobą autoimmunologiczną skóry z okresami nawrotów i remisji. To jedna z najczęściej występujących dermatoz skóry. Dotyka ona około 1-2% całej populacji i może pojawić się w każdym momencie życia – od wczesnego dzieciństwa do podeszłego wieku. Predysponowane do wystąpienia łuszczycy są osoby rasy białej zamieszkujące kraje skandynawskie.

Psoriasis, inaczej łuszczyca wywodzi się od słowa „Psora”, które jest tłumaczone z greckiego jako „świąd” czy też „łuska”. W średniowieczu ludzie ze schorzeniami obejmującymi łuszczenie się naskórka musieli żyć w odosobnieniu. Byli traktowani jak trędowaci, osoby nieczyste. Na szczęście w obecnych czasach wiele się zmieniło w tym temacie, choć liczne badania ankietowe odnośnie jakości życia tych osób w dalszym ciągu potwierdzają ich stygmatyzację.

Jak powstaje? Co ją powoduje?

Etiopatogeneza tej choroby nie została w pełni poznana. Prowadzone badania genetyczne wskazują na dziedziczenie wielogenowe. Do czynników predysponujących występowanie choroby zalicza się czynniki genetyczne, immunologiczne jak również środowiskowe gdzie zaliczyć możemy stres psychiczny, sposób odżywiania, gospodarkę hormonalną, zakażenie wirusem HIV, urazy mechaniczne, leki czy też wszelkiego rodzaju infekcje.

Jak ją zwalczyć?

Łuszczyca znana jest ze swojego nawrotowego przebiegu. Wynika to z faktu uwarunkowań genetycznych, co uniemożliwia jej całkowite wyleczenie.

Sterydy, a dokładniej steroidy są niemalże najczęściej wybieraną metodą leczenia łuszczycy. Występują naturalnie w organizmie człowieka. Znalazły zastosowanie w leczeniu schorzeń skóry ze względu na swoje działanie przeciwzapalne. Dają pozytywne rezultaty w leczeniu łuszczycy ze względu na wysoką skuteczność w przypadku chorób skóry przebiegających z zaburzeniami i dysfunkcją układu odpornościowego.

Jakie ryzyko niesie za sobą sterydoterapia?

Przy stosowaniu sterydów w początkowej fazie stan skóry ulega znacznej poprawie, natomiast organizm bardzo szybko przyzwyczaja się i uodparnia na podawany steryd, co w konsekwencji powoduje nasilenie zmian, stanu zapalnego i szereg skutków ubocznych jak: ścieńczenie skóry, atrofia, trądzik posteroidowy, przebarwienia czyli hiperpigmentacje skóry, długotrwałe stosowanie może skutkować osteoporozą.

Pomimo dobrych wyników terapeutycznych steroidów dla chorych z łuszczycą, poszukuje się innych metod z uwagi na długą listę skutków ubocznych po sterydoterapii.

Jedną z nieinwazyjnych metod jest karboksyterapia. Zabieg polega na wprowadzeniu dwutlenku węgla do skóry i tkanki podskórnej za pomocą medycznego urządzenia, które wprowadza gaz CO2 do tkanek w celu likwidacji zmian łuszczycowych. Iniekcje gazu wykazują zdolność rozszerzenia naczyń krwionośnych, zwiększenia mikrokrążenia oraz działania lipolitycznego. Zabieg dotlenienia obszary dotknięte zmianami łuszczycowymi, co powoduje złagodzenie stanów zapalnych i normalizację skóry. Skuteczność tej metody w terapii łuszczycy została potwierdzona badaniami i opublikowana przez lekarz dermatolog Hanę Zelankova.

Kolejnym sposobem są naturalne kosmetyki bez sterydów, skuteczne na zmiany łuszczycowe – Dr Michaels. Preparaty Dr Michaels zostały opracowane przez prof. Michaela Tiranta, specjalistę z zakresu chorób dermatologicznych o podłożu autoimmunologicznym. Tirant, australijski biochemik, ponad 30 lat badał czynniki wywołujące i zapewniające długotrwałą remisję zmian skórnych. Efektem tych badań jest seria Dr Michaels przeznaczona dla osób z przewlekłymi chorobami skóry jak łuszczyca.

„Nasze dermokosmetyki stosowane są z powodzeniem w wielu rodzajach łuszczycy. Średni wynik badań ich skuteczności kształtuje się na poziomie 76%, a w badaniu austriackim nawet 89%. Warto zwrócić uwagę, że badania te prowadzone były na oddziałach klinik dermatologicznych, podczas hospitalizacji chorych na łuszczycę” – mówi Artur Ferenc, ekspert marki Dr Michaels.

Kolejną metodą jest Colostrum. Pytanie co to takiego?

Colostrum to pierwszy posiłek ssaków produkowany w gruczołach mlecznych matki, zawierający ponad 250 bioaktywnych czynników. Jest wydzieliną gruczołu mlekowego ssaków powstającą w ostatnim okresie przed porodem i w pierwszych dniach (do 72h) po porodzie. Colostrum jest unikalnym pokarmem o szczególnych wartościach, gdyż reguluje przewód pokarmowy i system odpornościowy młodego organizmu przygotowując go do życia poza łonowego. W terapii chorób skóry przebiegających z zaburzeniem odporności jest idealnym rozwiązaniem ze względu na stabilizację funkcji układu immunologicznego. Badania Saraceno i wsp. wskazują na możliwość uzyskania dobrych efektów terapeutycznych łuszczycy w postaci zmniejszenia nasilenia stanu zapalnego, zmniejszenia nasilenia rumienia oraz redukcji ilości zmian grudkowych u pacjentów stosujących terapię colostrum.

Jak widać istnieje wiele nieinwazyjnych i skutecznych metod walki z łuszczycą, dlatego też STERYDOM MÓWIMY NIE!


Sandra Świątek

Szpecące blizny

Laser frakcyjny Katowice

Temat tego artykułu brzmi strasznie, a jakże prawdziwie… przecież każda osoba, która ma do czynienia ze swoimi bliznami na ciele lub co gorsza na twarzy nie powie, że są piękne, że nie chciałaby się ich pozbyć.

Ale czy warto inwestować w zabiegi usuwania blizn , czy istnieją metody, które faktycznie je zredukują/usuną, czy można je w ogóle usunąć ?

No cóż…. na to pytanie nie będzie jednoznacznej odpowiedzi…ale zacznijmy od początku, czyli tak naprawdę od definicji „ czym jest blizna”?

Z definicji wynika, że jest to zmiana skórna będąca najczęściej wynikiem ubytku/uszkodzenia skóry właściwej. A więc idąc dalej tym tropem warstwy skóry, która to zawiera komórki o nazwie fibroblasty- zajmujące się produkcją włókien kolagenowych i elastynowych. Możemy więc pokusić się o stwierdzenie, że w takiej uszkodzonej tkance komórki te nie pracują, przez co jest ona ….martwa.

W literaturze znajdziemy też informacje, iż blizny mogą mieć charakter przerostowy, będą to tzw. keloidy (ilość tkanki łącznej jest większa, niż ilość tkanki zniszczonej urazem ) lub blizny zanikowe.

Gdybyśmy zapytali o keloidy chirurga plastyka, powiedziałby nam, że tendencję do keloidów można mieć lub nie (wiele zależy od pielęgnacji takiej blizny/uszkodzenia po wypadku czy operacji), powiedziałby nam też, że duży keloid można wyciąć, ale nie mamy wówczas pewności czy nie powstanie nowy:-/

Dlaczego nie możemy wszystkich blizn „wrzucić do jednego worka” i traktować ich tak samo?

Odpowiedź jest prosta. Każdy z nas jest inny. Każdy z nas ma inną grubość skóry, inną zdolność regeneracji i inne przyswajanie substancji aktywnych, a nawet pokusiłabym się tu napisać , że inną cierpliwość- doskonale wiemy, że są osoby, które po operacji będą dwa razy dziennie sukcesywnie masować blizny wg wskazań lekarza, stosować plastry silikonowe czy maści przyśpieszające regenerację tkanki, a będą też takie, którym żmudne masowanie i wcieranie preparatów znudzi się po tygodniu:-/

Dokładnie podobnie ma się sprawa, gdy przychodzimy do gabinetu kosmetologii estetycznej… są osoby, które dzwonią tuż po powstaniu blizny , z tzw. świeżą blizną, a są osoby, które przyjdą z wieloletnim bliznowcem.

Będą osoby cierpliwe, które będą stosować się do żmudnych zaleceń stosowania nieprzyjemnych preparatów jak i nie wystawiania takich miejsc na promieniowanie słoneczne (jedno z głównych przeciwwskazań przy kuracjach z bliznami czy rozstępami) a inni od razu po zabiegu wystawią swoje ciało na plażę, nie przejmując się gadaniną kosmetologa/lekarza.

No i oczywiście cierpliwość…przyzwyczajeni jesteśmy do reakcji „JUŻ”,”NOW”, „TERAZ”.

Niestety jak stwierdziłam na początku mojej wypowiedzi, najpierw musimy pobudzić naszą tkankę, zastymulować fibroblasty do produkcji nowego kolagenu i elastyny- a to wymaga czasu- procesów fizjologicznych w skórze nie da się przyśpieszyć.

A więc co obecny rynek kosmetologii i medycyny estetycznej może nam zaproponować w tym temacie?

I znów będę się powtarzać….wybór to kwestia indywidualna i powinien jej dokonać specjalista z branży kosmetologii estetycznej a nie my sami. Często warto poczekać i zastosować się do zaleceń a efekty mogą nas miło zaskoczyć.

Nie koniecznie jedna technika będzie najlepszym wyborem.

Osobiście często w mojej praktyce stosuję tzw.”techniki łączone”lub „naprzemienne” a więc łączenie różnych zabiegów na tej samej tkance w przestrzeni czasu.

Często też warto dać odpocząć skórze po serii zabiegów, by dać jej czas na regenerację.

Najczęstszymi środkami z wyboru do stosowania na blizny będą lasery frakcyjne i tu polecam laser frakcyjny nieablacyjny Emerge , dzięki temu, że nie mamy tu ablacji a więc typowego uszkodzenia tkanki (cały efekt zachodzi pod skórą), nie musimy ograniczać się tylko do tego zabiegu a więc możemy go połączyć już tego samego dnia np. z osoczem bogatopłytkowym, które ma świetne właściwości regeneracyjne i stymulujące.

Dzięki zastosowaniu lasera frakcyjnego nieablacyjnego pacjent nie jest wyłączony z życia codziennego a skóra zaczyna się mówiąc kolokwialnie zagęszczać- w praktyce- regenerować i odnawiać.

Innym zabiegiem wykorzystywanym do redukcji blizn jak i rozstępów będzie karboksyterapia, która będzie stymulować cały szereg procesów regeneracyjnych w naszym organizmie. Często chcąc zwizualizować działanie tego magicznego gazu jakim jest dwutlenek węgla- mówię, iż powoduje on powrót skóry do pierwotnego stanu.

Oczywiście nie dzieje się to samo z siebie, ale np.. dzięki procesowi angiogenezy pobudzamy krążenie, powstawanie nowych naczyń krwionośnych, przez co stymulujemy wzrost tkanki- powstawanie nowych włókien kolagenowych i elastynowych.

A czyż nie o to nam chodzi mówiąc o procesie redukowania blizn?

Zabiegiem, bez którego pełna regeneracja tkanki a więc proces odnowy skóry by nie zaszedł (nawet w zdrowej tkance) jest złuszczanie. I mam tu oczywiście stosowanie w gabinetach kosmetologii różne metody złuszczania skóry- oczywiście mówimy tu o złuszczaniu do górnych warstw skóry właściwej a nie tylko naskórka.

Dzięki temu zabiegowi mówiąc dosłownie spłycamy blizny, dzięki czemu są mniej widoczne ale też wszelkie zabiegi, które później zastosujemy dają lepsze rezultaty.

Złuszczenia takiego możemy dokonać za pomocą średnio głębokich peelingów chemicznych.

Do użytku domowego często stosujemy też preparaty, które będą działać złuszczająco czyli retinol, rezorcynę, czy silnie działające kwasy, ale też substancje rozjaśniające: kwas kojowy, fitowy, arbutynę, hydrochinion a także substancje pobudzające skórę do regeneracji,np. EGF- czynnik wzrostu komórkowego.

Wszystkie te substancje wolno nam stosować w kosmetykach zaleconych tylko pod okiem wykwalifikowanego specjalisty, nigdy na własną rękę!

Preparaty do użytku domowego same cudów nie zdziałają ale w połączeniu z terapią gabinetową na pewno zredukują, spłycą , zmniejszą widoczność blizn czy rozstępów.

Pamiętajmy, że możemy je zredukować nawet do 90%, kwestia jak bardzo zależna jest od czynników wymienionych wyżej w artykule.

No i oczywiście decyzja o ich redukcji powinna być podjęta na spokojnie, wybór gabinetu świadomy ,a my powinniśmy stosować do wszelkich zaleceń kosmetologa/lekarza prowadzącego naszą terapię.

Kwas hialuronowy i usta do Selfi

Medycyna estetyczna sosnowiec

Usta jak u Ageliny Jolie i twarz jak u nastolatki- czyli co może w dzisiejszych czasach zrobić kwas hialuronowy:-)

Wszyscy wiemy, ze kwas hialuronowy to magiczna substancja, która może zrobić wiele dla naszej urody/ jak i szkody- jeśli wykonuje ją osoba bez odpowiedniej wiedzy czy doświadczenia.

Ale czy na wszystkich działa tak samo?

Czy każdy może poddać się, np. zabiegowi powiększania ust z kwasem hialuronowym?

A czy powiększanie ust oznacza to samo co modelowanie ust kwasem?

Czy każda zmarszczka nadaje się do wypełnienia kwasem hialuronowym?

Czy to samo stężenie kwasu będzie użyte dla mamy jak i córki?

A może są przypadki kiedy powinniśmy wybrać inną metodę?

W poniższym tekście postaram się odpowiedzieć na powyższe pytania, na które już często ciężko nam znaleźć informacje w otaczających nas mediach, a bywają też sytuacje, gdy wstydzimy się lub nie wiemy jak zapytać.

Obecnie na rynku jest wielu dobrych producentów kwasu hialuronowego- i są to już substancje bezpieczne, przebadane pod kątem alergii czy działań niepożądanych. Oczywiście każdy producent prześciga się obecnie zarówno w TV , radiu, jak i w prasie kolorowej w komplementowaniu i stawianiu na piedestał właśnie swojego produktu:-)

Jednakże aby produkt został dopuszczony na rynek musi on spełnić wszelkie normy i uzyskać certyfikaty i pozwolenia by być stosowanym do tego typu zabiegów- zawsze możemy poprosić też o zobaczenie tego typu pozwoleń/certyfikatów dopuszczenia na rynek kosmetologii estetycznej.

Obecnie nie ma najlepszego produktu, są takie, które zawierają znieczulenie w ampułkostrzykawce lub nie, są takie które są bardziej plastyczne lub mniej, są też takie, które są promowane przez celebrytów lub nie:-/

No i różnią się on czystością i substancjami pomocniczymi- natomiast jeśli preparat jest dopuszczony do obrotu musi spełniać pewne normy prawne i bezpieczeństwa.

Dlatego jeśli widzimy, że preparat jest nie wiadomego pochodzenia, ktoś nie chce nam ujawnić jego nazwy lub cena jest podejrzanie niska…..zastanowiłabym się nad wykonaniem takiego zabiegu.

Kwasy hialuronowe mają różnego rodzaju stężenia, a więc stopień lepkości i stabilności, dzięki temu te stosowane do volumetrii nie spłyną nam z policzków a te które mają być bardziej plastyczne/ płynne stosowane są, np. na zmarszczki nad górną wargą lup w okolicy oczu. Specjalista kosmetologii estetycznej u którego wykonujemy zabieg modelowania ust kwasem hialuronowym powinien dać nam możliwość wyboru, powinien zapytać/ porozmawiać/doradzić, czy chcemy tylko nawilżyć kwasem hialuronowym czerwień wargową ust aby uzyskać efekt bardzo subtelny, jak po błyszczyku, tzw.”refresh ust”, czy wolimy usta bardziej wydatne, np. jak usta paryskie.

Artysta, bo tak też trzeba nazwać osobę, która zajmuje się profilowaniem/uwydatnianiem ust powinna też z nami porozmawiać o ich kształcie. Czy chcemy uwydatnić tzw. „łuk kupidyna”, czy chcemy by wargi były wywinięte czy nie.

Każdy potrafi wprowadzić igłę i nacisnąć tłok, ale już nie każdy potrafi wyprofilować usta kwasem hialuronowym- bo to sztuka:-)

Nie zawsze też kwas hialuronowy jest dobry dla każdego, dobry specjalista powinien zaproponować nam inne/ alternatywne metody rozwiązania naszego problemu, przykładowo, tzw. wypełnianie doliny łez nie będzie dobre dla każdego, gdyż niektórzy mają zły drenaż limfatyczny i tendencję do gromadzenia się wody, przez co może powstać tzw. „efekt Tyndala”- zgrubienie pod okiem i dużo dłuższy czas rozpuszczania się kwasu- kwas nabiera wody często gdy jesteśmy niewyspani, zatrzymujemy wodę, ale dużo wolniej się degraduje z organizmu…..oczywiście na wszystko są rozwiązania, ale przecież w tym przypadku wystarczyłoby poinformować klienta, że nie jest to w przypadku jego oczu najlepsze rozwiązanie i można, np., zaproponować tu serie mezoterapii igłowej pod oczy z peptydami biomimetycznym, laser zagęszczający skórę , czy fale radiową z podczerwienią.

A u niektórych wystarczy kilka wskazówek:-): wyspać się, zrobić dobry drenaż limfatyczny okolicy oka, używać dobrego kremu pod oczy z końcówką chłodzącą.

Musimy pamiętać, że nie każdy zabieg dobry dla koleżanki będzie też zabiegiem dobrym dla nas. A dobry specjalista kosmetologii estetycznej omówi nam wszelkie metody na rynku estetycznym, a nawet nie będzie się bał nam zaproponować poszukania na rynku innego sprzętu- który to będzie najlepszy dla nas, a on nim nie dysponuje:-)

Dokładnie to samo będzie tyczyć się innych okolic naszych oczu, nie w każdym wieku kwas hialuronowy usieciowany czyli stosowany w tym przypadku jako wypełniacz będzie najlepszym rozwiązaniem- volumetria, zmarszczki mimiczne, zmarszczki palacza, lwia zmarszczka, bruzdy nosowo- wargowe czy zmarszczki marionetki- te wszystkie okolice uparcie chcemy wypełniać kwasem hialuronowym, dlaczego?

Bo nawet nie przyjdzie nam do głowy, że są inne skuteczne metody na podniesienie owalu twarzy, uwydatnienie kości policzkowych, wygładzenie naszych zmarszczek śmiechowych czy tych nieestetycznych zmarszczek nad górną wargą, które tylko z nazwy są zmarszczkami palacza, bo w dzisiejszych czasach mogą się tworzyć, choćby od zbyt dużej ilości robionych selfi:-))))))

Nie taki wampir straszny :-)

osocze bogatopłytkowe Sosnowiec Katowice

Wydawałoby się, że w dobie XXI wieku nie boimy się już wampirów i raczej w nie nie wierzymy..

Jednakże nie raz słyszymy przecież, że ktoś wybiera się do gabinetu kosmetologii estetycznej czy medycyny estetycznej na, tzw. „wampirzy lifting

Czym jest i czy należy się go bać?

Dziś młodość jest „w cenie” i każdy z nas chciałby być jak najdłużej młody, bez zmarszczek, ale nie tylko. Dla niektórych problemy związane z czasem to nadmierne wypadanie włosów, łysienie, czy nieestetyczne blizny, które wraz z wiekiem zaczynają bardziej „rzucać się w oczy”.

I tu z pomocą przychodzą zabiegi estetyczne.

Wspomniany powyżej „wampirzy lifting” swego czasu został owiany taką tajemnicą ze względu na dużą liczbę publikacji w internecie zdjęć celebrytów, głównie Kim Kardashian, która opowiadała wiele lat temu o magii tego zabiegu, o osobistym „eliksirze młodości”.

W internecie i telewizji zaczęło być głośno dzięki tej i wielu innym celebrytkom na temat cudownych właściwości osocza bogatopłytkowego , czyli tzw. „wampirzego liftingu”.

A czy on tak naprawdę jest i na co możemy liczyć, jakich efektów się spodziewać po wykonaniu tego zabiegu?

Przebieg zabiegu nie jest skomplikowany, gdyż po pobraniu naszej krwi przez pielęgniarkę, fiolki z nią trafiają do wirówki, gdzie po określonym czasie i przy odpowiedniej ilości obrotów w próbówkach oddzielają się płytki krwi od osocza (to ostatnie jest żółte a więc krew się po nas nie leje , jak to czasem demonizują media).

Należy dodać, że w próbówkach znajdują się substancje, dzięki którym krew nie ulega skrzepnięciu ale też z osocza zaczynają wydzielać się substancje „cenne” dla nas pod względem regeneracji/urody/ rewitalizacji/działania anti-aging.

Następnie owe osocze zostaje pobrane do strzykawek i substancję poprzez metody głębokiej mezoterapii podaje się w głąb skóry aby zadziałać na problemy danego obszaru.

Cóż takiego dzieje się w naszej skórze, gdy podamy do niej osocze bogatopłytkowe?

Przede wszystkim, należy zaznaczyć, że zabieg ten nie posiada właściwości i nie będzie zmieniał rysów naszej twarzy czy ciała.

W trakcie zabiegu dochodzi do wymuszenia w naszych komórkach macierzystych podziałó komórkowych. Następuje także stymulacja fibroblastów (komórek których główną funkcją jest produkcja nowych włókien kolagenowych i elastynowych).

W konsekwencji prowadzi to do mocnego odżywienia i regeneracji skóry, a także wyraźnego efektu nawilżenia skóry,

Dzięki tym wszystkim procesom skóra zaczyna wyglądać promiennie, na bardziej wypoczętą, na bardziej młodszą.

Co ważne, w trakcie tego zabiegu dochodzi także to procesu angiogenezy- czyli tworzenia nowych naczyń krwionośnych, dzięki czemu skóra jest lepiej ukrwiona, bardziej elastycznai jędrna, co z kolei powoduje zmniejszenie widoczności drobnych zmarszczek.

Jak każdy zabieg , tak i ten należy wykonać w serii 3-5 zabiegów w zależności od potrzeb skóry a po pół roku od ostatniego zrobić tzw. zabieg przypominający.

Po okresie roku powinniśmy powtórzyć cały cykl zabiegowy.

Mimo, że podczas zabiegu jesteśmy ostrzykiwanie osoczem z naszej własnej krwi ten zabieg jak i wiele innych ma także przeciwwskazania i działania niepożądane.

Jako główne przeciwwskazania będą tu przede wszystkim wymieniane choroby krwi, choroby nowotworowe, antykoagulanty (leki zmniejszające krzepliwość krwi) a także ciąża czy okres karmienia piersią.

Z kolei do najczęstszych działań niepożądanych podczas zabiegu możemy zaliczyć dyskomfort podczas zabiegu (często mimo znieczulenia odczuwamy pieczenie/szczypanie ze względu głównie na inne pH naszego osocza), po zabiegu może pojawić się lekki obrzęk i zaczerwienienie a także może zdarzyć się siniaczek.

Po zabiegu nasza skóra zostaje zabezpieczona odpowiednimi preparatami oraz dostajemy zalecenia odnośnie pielęgnacji domowej.

Terapia osoczem bogatopłytkowym jest bezpieczna i nie zagraża zdrowiu (pod warunkiem, że jesteśmy osobami zdrowymi, gdyż tylko takie mogą poddać się zabiegowi) i jeśli zabieg przeprowadzamy w sprawdzonym miejscu i u specjalisty.

Trądzik a działanie przeciwzapalne kosmetyków

trądzik Instytut Luisa

Trądzik a działanie przeciwzapalne kosmetyków

Trądzik należy do grupy najczęściej występujących problemów skórnych. Boryka się z nim nie tylko młodzież, lecz również osoby dorosłe. Jego objawem są zaskórniki, krostki, grudki, a niekiedy bolesne guzy. Główną rolę w powstawaniu trądziku, odgrywają takie czynniki jak zaburzenia hormonalne oraz predyspozycje genetyczne, prowadzące do nieprawidłowego rogowacenie mieszków włosowych, a także łojotoku. Konsekwencją tego jest zaczopowanie przywłosowych gruczołów łojowych, co stwarza idealne środowisko do rozwoju bakterii Propionibacterium acnes. Zakażony i zatkany mieszek włosowy może pęknąć, co powoduje powstanie zmian zapalnych. Czynnikami zaostrzającymi przebieg trądziku są niektóre leki, nieprawidłowa pielęgnacja, stres, nieodpowednia dieta, palenie tytoniu, a także okres przedmiesiączkowy. Źle leczony trądzik może prowadzić do powstania blizn oraz przebarwień, które często są przyczyną niskiej samooceny [1, 2, 3,4].

Kiedy do naszego gabinetu przychodzi osoba z takim schorzeniem, dobór odpowiedniej kuracji zawsze zaczynamy od zdiagnozowania rodzaju trądziku, zalecenia właściwej diety i dobrania odpowiednich zabiegów gabinetowych. Bardzo ważne jest również zbadanie markerów stanu zapalnego oraz sprawdzenie szczelności jelit, a co za tym idzie dobór wskazanych probiotyków. Jednak kluczem do osiągnięcia oczekiwanych efektów jest odpowiednia pielęgnacja domowa i na tym chciałabym się skupić w moim artykule.

Składnikami, które powinny się znaleźć w kosmetykach do pielęgnacji cery trądzikowej są przede wszystkim substancje o działaniu przeciwzapalnym. Bardzo ważne jest, aby niwelować stan zapalny skóry, ponieważ kiedy nie będzie leczony, z ostrego stanu zapalnego, z którym nasz organizm jest w stanie sobie bez problemu poradzić, przeradza się w przewlekły, który będzie miał już działanie destrukcyjne. Ponadto, gdy rozpoczyna się stan zapalny, w skórze zachodzi szereg szkodliwych reakcji fizjologicznych. Co więcej, skóra w takim stanie nie jest w stanie bronić się przed niekorzystnym wpływem środowiska zewnętrznego. Gruczoły łojowe uszkodzonej skóry mają jeszcze większą aktywność, a tym samym zaostrzają przebieg trądziku.

Marką, której produkty zawierają substancje o właściwościach przeciwzapalnych jest Epionce. Wykorzystywana tutaj technologia blokuje aktywację stanów zapalnych skóry oraz usuwa już istniejące. Dzięki temu poprawiają się zdolności autonaprawcze skóry. Do kluczowych składników technologii przeciwzapalnej wykorzystanej w preparatach tej firmy można zaliczyć: wyciąg z piany łąkowej, wyciąg z daktyla, wyciąg z jabłek oraz wyciąg z nasion lnu.


Kosmetyki do pielęgnacji skóry z trądzikiem, muszą zostać odpowiednio dobrane do cery oraz rodzaju trądziku. Przy tym schorzeniu nie zawsze występuje cera tłusta. Niekiedy jest ona wtedy sucha, bądź wrażliwa. Innych kosmetyków będzie też wymagać skóra z trądzikiem pospolitym, a innych z trądzikiem różowatym.

Do oczyszczania skóry świetnie sprawdzi się Delikatna pianka oczyszczająca, Lityczny żel oczyszczający lub Emulsja przeciwtrądzikowa, ponieważ pozwolą na usunięcie zanieczyszczeń, nie naruszając bariery ochronnej skóry.

Delikatna pianka oczyszczająca

•Chroni skórę przed naruszeniem bariery i czynnikami zapalnymi

•Nie wysusza i nie narusza płaszcza hydrolipidowego skóry

•Składniki przeciwzapalne to m.in.: wyciąg z korzenia prawoślazu lekarskiego, wyciąg z daktyli

Lityczny żel oczyszczający

•Odświeżający antybakteryjny preparat oczyszczający, skutecznie usuwa brud, sebum i makijaż

•Nie wysusza i nie narusza płaszcza hydrolipidowego skóry

•Pomaga w oczyszczeniu porów w celu poprawy kondycji skóry tłustej / skłonnej do trądziku

•Składniki przeciwzapalne to m.in.: wyciąg z korzenia prawoślazu lekarskiego

Emulsja przeciwtrądzikowa

•Odświeżający żel do mycia przeznaczony do codziennego stosowania na twarz i ciało

•Nie wysusza i nie narusza bariery ochronnej skóry

•Delikatna formuła zawierająca kwas salicylowy, który skutecznie wspomaga terapię leczniczą trądziku

•Penetruje pory, skutecznie oczyszcza skórę trądzikową i zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości skóry.

Do produktów, które wspomogą terapię trądziku, oczyszczą pory oraz zmniejszą stan zapalny i podrażnienia należą produkty lityczne Epionce (Lite Lytic Tx, Lytic Tx oraz Lytic Sport Tx – dobierane są do rodzaju cery), Punktowy żel przeciwtrądzikowy, a także Maska ultrakojąca.

Lityczne produkty Epionce:

•Formuły lityczne różnią się ilością kwasu salicylowego i kwasu azelainowego

•Przyspieszają wymianę komórkową, czego efektem jest gładka tekstura skóry

•Głęboko oczyszczają pory, przygotowując skórę na penetrację kolejnych preparatów z serii rewitalizującej.

•Działają przeciwzapalnie

•Zawierają składniki, które zapobiegają namnażaniu się wszystkich 4 drobnoustrojów powodujących trądzik ( tj. bakterii gram dodatnich, gram ujemnych, drożdży, P. acnes)

•Składniki przeciwzapalne to m.in.: kwas azelainowy, pirytonian cynku

Punktowy żel przeciwtrądzikowy

•Stosuje się go punktowo na zmiany trądzikowe na twarz i ciało.

•Nie wywołuje przesuszenia i podrażnień skóry.

•Penetruje i oczyszcza pory, w celu kontrolowania wyprysków trądzikowych, zapobiega powstawaniu nowym wypryskom

•Pomagają zminimalizować powstawanie blizn potrądzikowych, redukuje widoczne zaczerwienia na skórze

• Składniki przeciwzapalne to m.in.: olejek z mięty zielonej, pirytonian cynku, kwas azelainowy, olej kokosowy, siarka 4%

Maska ultrakojąca

•Nawilża i redukuje zaczerwienienia

•Opatentowany kompleks barierowy zawarty w produkcie wygładza, koi i zmniejsza stan zapalny skóry.

•Wspomaga procesy naprawcze skóry, jednocześnie zwiększając i jej jędrność oraz elastyczność

•Składniki przeciwzapalne to m. in.: wyciąg z pianki łąkowej, wyciąg z kory wierzby, wyciąg z awokado, ekstrakt z owoców daktyli, masło shea

Preparatami, będącymi doskonałym dopełnieniem wcześniej wymienionych kosmetyków, będą preparaty, które dodatkowo wzmocnią i odbudują skórę, poprawią jej barierę ochronną oraz zmniejszą ilość czynników zapalnych. Są nimi produkty z serii rewitalizującej z Epionce: Rewitalizujący Krem do twarzy, Rewitalizująca Emulsja do twarzy, Rewitalizująca Lekka Emulsja do twarzy – dobierane do rodzaju cery, a także Rewitalizujący krem kojący.

Produkty rewitalizujące

•Wzmacniają i naprawiają barierę ochronną skóry.

•Zmniejszają stan zapalny w skórze.

•Rozświetlają skórę.

•Zmniejszają widoczność drobnych linii i zmarszczek.

•Zwiększają poziom uwodnienia skóry.

•W połączeniu z produktem z Serii Lytic wykazują działanie przeciwstarzeniowe, ale bez podrażnień i nie powodując wysuszenia skóry.

•Składniki przeciwzapalne to m. in. :wyciąg z daktyli, wyciąg z pianki łąkowej, wyciąg z awokado, wyciąg z lnu, dzika róża

Rewitalizujący krem kojący

•Zawiera cholesterol i ceramidy, które pomagają chronić barierę

•Idealny dla alergicznych skór

•Hamuje przewlekły stan zapalny skóry

•Składniki przeciwzapalne to m.in.: koloidalna mączka owsiana, wyciąg z dzikiej róży, olej z krokosza barwierskiego

Ważnym aspektem w pielęgnacji cery trądzikowej jest również stosowanie preparatów chroniących przed szkodliwym promieniowaniem UV, które jest przyczyną przedwczesnego starzenia się skóry. Należy wybierać produkty, które w składzie mają także substancje o działaniu przeciwzapalnym. Przykładem takiego produktu jest Mleczko ultraochronne SPF 50 oraz Emulsja ochronna SPF 50.

Mleczko ultraochronne SPF 50

Fizyczny i chemiczny filtr

•Zapewnia lekką, szybko wchłaniającą się formułę o szerokim spektrum ochrony SPF 50

•Wzbogacony w przeciwutleniacze

•Wysoko wodoodporny (80 minut)

• Posiada właściwości przeciwzapalne

•Składniki przeciwzapalne to m.in.: wyciąg z daktyli

Emulsja ochronna SPF 50

•Fizyczny filtr

•Jeden kolor, dopasowujący się do każdego odcienia skóry

•Wzbogacony w przeciwutleniacze

•Wysoko wodoodporny (80 minut)

•Wysoka skuteczność przeciwsłoneczna i blokująca zanieczyszczenia, idealna do codziennej ochrony

•Składniki przeciwzapalne to m.in.: słonecznik, bisabolol, jabłko, olej z krokosza barwierskiego

W przypadku cery trądzikowej, to jakich kosmetyków używa się do makijażu również ma ogromne znaczenie. Powinno stosować się do tego produkty mineralne. Marką, której produkty są w 100 % minerałami jest Colorescience. Przede wszystkim są to filtry fizyczne, co sprawia, że promieniowanie UV nie jest wchłaniane do skóry, lecz jest odbijane. Produkty te, w składzie zawierają kompleksy o działaniu przeciwzapalnym. Ich zaletami jest również to, że nie działają komedogennie oraz są wodoodporne. Wszystkie kosmetyki tej marki są bezpieczne i polecane do stosowania w pielęgnacji cery trądzikowej. Do tych produktów możemy m. in. zaliczyć SUNFORGETTABLE®TOTAL PROTECTION™FACE SHIELD SPF 50 (Minerały w emulsji do twarzy SPF 50), ALL CALM®CLINICAL REDNESS CORRECTOR SPF 50 (Korektor maskujący zaczerwienienia SPF 50)

SUNFORGETTABLE®TOTAL PROTECTION™FACE SHIELD SPF 50 (Minerały w emulsji do twarzy SPF 50)

•Zapewnia ochronę przed promieniowaniem UVA / UVB, zanieczyszczeniem środowiska, niebieskim światłem i promieniowaniem podczerwonym

•lekkie, niewidoczne pokrycie w uniwersalnym odcieniu

• bogaty w przeciwutleniacze i składniki nawilżające

•Szerokie spektrum ochrony SPF 50

• Odporność na wodę / pot (40 minut)

• Odpowiedni dla wszystkich typów i odcieni skóry

•Składnikami przeciwzapalnymi są m. in.: bisabolol, niacynamid, Vital ET ™

ALL CALM®CLINICAL REDNESS CORRECTOR SPF 50 (Korektor maskujący zaczerwienienia SPF 50)

•Opatentowana formuła 3 w 1 natychmiast neutralizuje pojawienie się zaczerwienienia, pomaga złagodzić i wyciszyć wrażliwą skórę oraz zapewnia ochronę SPF 50.

•Posiada właściwości korygujące: Subtelne zielone odcienie neutralizują i równoważą zaczerwienienie

• Właściwości ochronne: Mineralne filtry SPF50 UVA/UVB stanowią ochronę dla skór z tendencją do zaczerwienień i z trądzikiem różowatym

•Usuwa zaczerwienienie spowodowane trądzikiem

różowatym i trądzikiem, ale także zapobiega występowaniu stanu zapalnego

•Składnikami przeciwzapalnymi są m. in.: niacynamid, SymRelief®, VitalET™, CM-GlucanForte, MAXnolia

W terapii przeciwtrądzikowej trzeba zwrócić uwagę na wiele aspektów. Jednak jednym z najważniejszych elementów jest niewątpliwie pielęgnacja takiej cery preparatami o działaniu przeciwzapalnym. Bez takiego działania walka z trądzikiem będzie utrudniona, a może okazać się nawet nieskuteczna.

Joanna Kuna

Bibliografia

  1. Kessler EFlanagan KChia CRogers CGlaser DA. Comparison of α- and β-hydroxy acid chemical peels in the treatment of mild to moderately severe facial acne vulgaris. Dermatol Surg. 2008 Jan;34(1):45-50
  2. Prusińska-Bratoś M, Broniarczyk- Dyła G. Zastosowanie peelingu z kwasem salicylowym i azelainowym w leczeniu zmian potrądzikowych. Dermatol Estet 2006; 8(6): 336-340
  3. Lee SHHuh CHPark KCYoun SW. Effects of repetitive superficial chemical peels on facial sebum in acne patients. J Eur Acad Dermatol Venereol. 2006 Sep;20(8):964-8.
  4. Dréno BFischer TCPerosino EPoli FViera MSRendon MIBerson DSCohen JLRoberts WEStarker IWang B. Expert opinion: efficacy of superficial chemical peels in active acne management–what can we learn from the literature today? Evidence-based recommendations. J Eur Acad Dermatol Venereol. 2011 Jun;25(6):695-704

Do pisania artykułu zostały również wykorzystane strony internetowe: www.epionce.pl i www.colorescience.com oraz materiały promocyjne firm Epionce i Colorescience.

Co łączy schorzenia skórne z jelitami?

Jelita a skóra Instytut Luisa

Toczysz długą walkę z trądzikiem, atopowym zapaleniem skóry, łuszczycą lub przesuszeniem? Próbujesz wszystkich metod – leków, zabiegów, prawidłowej pielęgnacji odpowiednimi kosmetykami, i nic nie przynosi rezultatu? Istnieje duże prawdopodobieństwo, że źródło problemu leży… w jelitach.

Mikroflora przewodu pokarmowego człowieka od dłuższego czasu budzi duże zainteresowanie wśród specjalistów zajmujących się wieloma dziedzinami nauki. Badania nad funkcjami i składem mikroflory prowadzone są przez mikrobiologów, immunologów, dietetyków czy epidemiologów. Temat ten stanowi obiekt zainteresowania przede wszystkim w obszarach medycyny i kosmetologii, gdyż jak się okazuje, większość pozornie niezwiązanych ze sobą chorób i dolegliwości, takich jak wymienione schorzenia skórne, ale także otyłość, cukrzyca typu 2 czy depresja, wykazuje bezpośredni związek ze składem mikroflory jelit [1, 2].

Czym jest mikroflora jelitowa?

W jelitach człowieka bytuje olbrzymia liczba drobnoustrojów, w tym głównie bakterii, która tworzy złożony ekosystem. Jest to jeden z najgęściej upakowanych ekosystemów występujących w naturze – mikroflora jelitowa obejmuje tryliony bakterii i innych mikroorganizmów, co przekracza kilkukrotnie całkowitą liczbę komórek ustroju człowieka. Flora bakteryjna jelit jest niezbędna do zachowania homeostazy organizmu. Pozostaje w ścisłych interakcjach z organizmem gospodarza, a układ ten jest obustronnie korzystny [1-5].

Mikroflora jelitowa pełni funkcje metaboliczne, które związane są z rozkładem resztek pokarmowych. Ma zdolność do produkcji witaminy K i witamin z grupy B. Bardzo ważną funkcją mikrobioty jest stymulowanie układu odpornościowego i zwalczanie drobnoustrojów [1-3].

Skład mikroflory jelitowej

Skład mikroflory jelitowej jest zależny od wielu czynników, takich jak: genotyp gospodarza, rodzaj porodu, sposób karmienia w okresie niemowlęcym, region geograficzny, dieta, wiek, przebyte choroby, stosowane leki czy higiena [1].

Dokładny skład mikrobioty jest uwarunkowany osobniczo, jednak są grupy bakterii niezbędne u każdego człowieka, które umożliwiają prawidłowe funkcjonowanie jelit i całego organizmu. Do najważniejszych zaliczamy bakterie o właściwościach przede wszystkim ochronnych, zdolnych do hamowania rozwoju bakterii potencjalnie patogennych, takich jak Bifidobacterium, Bacteroides i Lactobacillus. Do drugiej grupy zaliczamy bakterie zdolne do ciągłego stymulowania układu odpornościowego, takie jak Escherichia coli i Enterococcus [2,3].

Nasza mikroflora jelitowa kształtowana jest od momentu narodzin. Kolonizacja jelita zaczyna się w czasie porodu w wyniku kontaktu dziecka z fizjologiczną florą pochwy matki, wówczas stwierdza się obecność takich bakterii jak Bifidobacterium, Lactobacillus czy Prevotella. U dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie te bakterie pojawiają się w jelicie dopiero po upływie około miesiąca, a zaraz po urodzeniu dominują bakterie Staphylococcus, Corynebacterium i Propionibacterium, które bytują zwykle na powierzchni skóry. Jak widać, istnieje ogromna różnica w mikrobiocie dziecka w zależności od sposobu porodu. Kolejnym czynnikiem kształtującym mikroflorę jest kontakt z drobnoustrojami występującymi w środowisku, zarówno szpitalnym, jak i otaczającym dziecko przez kolejne miesiące i lata. W okresie niemowlęcym skład flory bakteryjnej jest zależny głównie od sposobu karmienia. Pierwsze 1000 dni życia to czas, kiedy możemy „zaprogramować” mikrobiotę u dzieci. W ciągu pierwszych lat życia skład flory bakteryjnej powoli zaczyna przypominać mikroflorę jelitową człowieka dorosłego [2-5].

Zaburzenia mikrobioty

Skład i liczebność mikroflory jelitowej może ulegać zaburzeniom. Wpływ na nieprawidłowy rozwój mikroflory ma przede wszystkim dieta – szczególnie ta wysokotłuszczowa, bogata w cukry i wysoko przetworzony pokarm. Bardzo istotnymi czynnikami są też leki, zwłaszcza antybiotyki, palenie tytoniu, alkohol, stres, zakażenia wirusowe, bakteryjne i pasożytnicze, reżim higieniczny – nadmierne stosowanie środków odkażających czy brak kontaktu niemowląt z innymi dziećmi lub zwierzętami, a także wspomniane wcześniej cięcie cesarskie i karmienie noworodka mlekiem syntetycznym. Czynniki te mogą wywoływać dysbiozę jelitową, czego konsekwencją jest nieszczelność jelita, nieprawidłowa aktywacja układu odpornościowego i wywoływanie bądź rozwijanie szeregu innych zaburzeń i schorzeń [2, 3].

O dysbiozie jelitowej może świadczyć obecność biegunki, bólów głowy nieznanego pochodzenia, częstych infekcji i przeziębień. Nieprawidłowa mikroflora jelitowa może prowadzić do rozwoju zespołu jelita drażliwego, nieswoistych zapaleń jelit, ale także do otyłości, cukrzycy typu 2, reumatoidalnego zapalenia stawów, depresji, zaburzeń ze spektrum autyzmu, alergii i nietolerancji pokarmowych. Skutki dysbiozy jelitowej mogą być widoczne właśnie także na skórze. Związane są z nią takie schorzenia jak trądzik pospolity i różowaty, atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, egzemy, wypryski, dermatozy, nadmierne wysuszenie. Możemy obserwować na naszej skórze grudki, krostki, różnego rodzaju wysypki i liszaje. Więc jeśli któryś z tych problemów Cię dotyczy to niewykluczone, że ich źródłem jest właśnie nieprawidłowy skład mikrobioty. Oczywiście należy jednocześnie pamiętać, że podstawą wymienionych zaburzeń i chorób nie zawsze jest nieprawidłowa flora bakteryjna jelit – często jest to jeden z czynników, ale niekoniecznie jedyny, dlatego zawsze należy poddać się odpowiednim badaniom, które to rozstrzygną [2, 3, 6].

Regeneracja mikroflory jelitowej

Regeneracja mikroflory jelitowej to proces wieloczynnikowy, więc potrzeba czasu, żeby osiągnąć trwałe rezultaty. Podczas tego procesu należy ograniczyć rozwój szkodliwych drobnoustrojów, odrestaurować prawidłową florę ochronną i immunostymulującą oraz uszczelnić barierę jelitową. Aby zmodyfikować mikrobiotę należy zadbać przede wszystkim o odpowiednią terapię probiotyczną i prebiotyczną. Wg WHO probiotyki to „żywe drobnoustroje, które podane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza”. W praktyce oznacza to preparaty z odpowiednio dobranymi szczepami bakterii, które w stanie prawidłowym powinny zasiedlać nasze jelita. Prebiotyki natomiast to związki chemiczne nieulegające trawieniu, które są pożywieniem dla bakterii zasiedlających jelita, więc umożliwiają stworzenie odpowiedniego środowiska dla ich rozwoju [1, 7, 8].

Prebiotyki można dostarczać poprzez dietę i odpowiednie suplementy prebiotyczne. Spożywanie produktów bogatych w błonnik (por, szpinak, buraki, marchew, soczewica, ciecierzyca, kapusta), fruktooligosacharydy i inulinę (szparagi, czosnek, cebula), polifenole (porzeczka, maliny, truskawki, kiwi, morele) czy skrobie oporne (kukurydza, pszenica, kasza jaglana, ryż) zapewniają odpowiednie środowisko do rozwoju prawidłowej mikrobioty [1].

W przypadku probiotykoterapii należy stosować preparaty, które zawierają specjalnie wyselekcjonowane szczepy bakterii. Niektóre szczepy mogą występować w jogurtach, kefirach czy kwaśnym mleku, jednak nie są one starannie dobrane, a ich koncentracja w produkcie też jest znacznie mniejsza niż w dedykowanych preparatach probiotycznych [8, 9].

W Instytucie Luisa dostępne są preparaty probiotyczne najwyższej jakości stworzone w Laboratorium PiLeJe we Francji, które jest certyfikowane znakiem jakości ISO 22000 oraz ISO 14001. Preparaty zawierają starannie wyselekcjonowanie szczepy bakterii w dużych dawkach. Szczepy te są zdeponowane i zarejestrowane w Państwowej Kolekcji Upraw Mikroorganizmów w Instytucie Pasteura w Lille, we Francji. Probiotyki PiLeJe nie są patogenne, wykazują odporność na procedury technologiczne i czas konserwacji, a ich efekty prozdrowotne są udokumentowane naukowo [9-11].

  • Lactibiane CND to preparat probiotyczny skutecznie wspierający terapię przeciwgrzybiczną. Rekomendowany jest w suplementacji przy nawracających infekcjach ginekologicznych i kandydozie przewodu pokarmowego. Zawiera mieszankę bakterii kwasu mlekowego szczepu Lactobacillus helbeticus LA401 candisis [9].
  • Lactibiane ALR to preparat priobiotyczny, który wspomaga działanie układu immunologicznego. Polecany jest w stanach alergicznych. Zawiera mieszankę bakterii kwasu mlekowego szczepu Lactobacillus salivarius LA 302 [9].
  • Lactibiane Tolerancja jest preparatem probiotycznym wzmacniającym florę bakteryjną przewodu pokarmowego, który polecany jest przy alergiach i nietolerancjach pokarmowych, a także w przypadku częstych zaparć i biegunek. Zawiera mieszankę bakterii kwasu mlekowego szczepów mikrobiotycznych: Bifidobacterium lactis LA 303, Lactobacillus acidophilus LA 201, Lactobacillus plantarum LA 01, Lactobacillus salivarius LA 302, Bifidobacterium lactis LA 304 [9].

PiLeJe produkuje także inne suplementy wspomagające rozwój prawidłowej flory bakteryjnej jelit:

  • Azeol AF to suplement diety na bazie oleju z nasion lnicznika siewnego i olejków eterycznych z pąków goździka, kory cynamonu i nasion marchwi. Wspomaga terapię przeciwgrzybiczą przewodu pokarmowego i pochwy [9].
  • Biofilm to suplement bogaty w inulinę z cykorii oraz fluktooligosacharydy, co oddziałuje w sposób prebiotyczny na prawidłową mikroflorę jelit [9].
  • Permealine jest suplementem zawierającym L-glutaminę, wyciąg z zielonej herbaty, witaminę A i cynk. Wspiera regenerację błony śluzowej jelit, polecany jako preparat wspomagający w stanach dysbiozy jelitowej [9].

Pamiętajmy więc, że jeśli obserwujemy jakieś nieprawidłowości w pracy naszego organizmu, rozwijają się choroby, pojawiają różne dolegliwości czy zmiany skórne to mogą być one wynikiem nieprawidłowej flory bakteryjnej w jelitach. Obecność uporczywego trądziku nie zawsze musi oznaczać problemy hormonalne lub nieprawidłową pielęgnację. Wprowadźmy dobre nawyki, dietę oraz suplementację i postawmy na swoje zdrowie

Zuzanna Stojek

Bibliografia:

  1. Stachowicz N, Kiersztan A. Rola mikroflory jelitowej w patogenezie otyłości i cukrzycy. Postepy Hig Med Dosw (online), 2013, 67: 288-303.
  2. Krakowiak O, Nowak R. Mikroflora przewodu pokarmowego – znaczenie, rozwój, modyfikacje. Postępy Fitoterapii, 2015, 3.
  3. Radwan P, Skrzydło-Radomańska B. Rola mikroflory jelitowej w zdrowiu i chorobie. Gastroenterologia Praktyczna, 2013.
  4. Karney A. Mikrobiota a otyłość. Developmental Period Medicine, 2017;XXI.
  5. Strzępa A, Szczepanik M. Wpływ naturalnej flory jelitowej na odpowiedź immunologiczną. Postepy Hig Med Dosw (online), 2013; 67: 908-920.
  6. Volkova LA, Khalif IL, Kabanowa IN. Impact on the impaired intestinal microflora on the course of acne vulgaris. Klin Med (Mosk). 2001;79(6):39-41.
  7. Szachta P, Adamska A, Gałęcka M, Cichy W, Roszak D. Rola probiotyków w chorobach alergicznych. Pediatr. Współcz. Gastroenterol. Hepatol. Żywienie Dziecka 2011, 13, 3, 180-182.
  8. Gałęcka M, Bartnicka A, Michalik M, Samed A, Wysocki T, Marszałek A. Jelito jako najważniejszy organ immunologiczny człowieka. Znaczenie bariery jelitowej.
  9. https://www.medikatha.pl/
  10. EFSA Panel on Dietetic Products, Nutrition and Allergies (NDA); Scientific Opinion on the substantiation of a health claim related to a combination of Bifidobacterium longum LA 101, Lactobacillus helveticus LA 102, Lactococcus lactis LA 103 and Streptococcus thermophilus LA 104 and improves stool frequency pursuant to Article 13(5) of Regulation (EC) No 1924/2006. EFSA Journal 2013;11(2):3086.
  11. EFSA NDA Panel (EFSA Panel on Dietetic Products, Nutrition and Allergies), 2014. Scientific Opinion on the substantiation of a health claim related to a combination of Bifidobacterium longum LA 101, Lactobacillus helveticus LA 102, Lactococcus lactis LA 103 and Streptococcus thermophilus LA 104 and reducing intestinal discomfort pursuant to Article 13(5) of Regulation (EC) No 1924/2006. EFSA Journal 2014;12(5):3658.

Olej z dzikiej róży

Olejek z dzikiej róży Salon kosmetyczny Luisa

OLEJ Z DZIKIEJ RÓŻY – „MOC WITAMINY C DLA SKÓRY”

Olej otrzymywany jest poprzez tłoczenie na zimno drobnych pestek owocu dziej róży. Ma lekko żółtawy kolor oraz delikatny zapach – charakterystyczny dla owoców dzikiej róży.

Nie pachnie typowo dla płatków róży. Jest cennym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin A, E i C. Jest wspaniałym olejem do pielęgnacji skóry dojrzałej, naczynkowej oraz skłonnej do przebarwień.

Ingredients:Rosa Canina fruit oil (Rosa Rubignasa Seed Oil)

Wskazania:

SKÓRA DOJRZAŁA I SKŁONNA DO PRZEBARWIEŃ – wysoka zawartość witaminy C pobudza syntezę kolagenu, spowalnia proces powstawania zmarszczek oraz rozjaśnia skórę

SKÓRA TRĄDZIKOWA – reguluje wydzielanie sebum, zmniejsza efekt trądziku

SKÓRA NACZYNKOWA ORAZ SKŁONNA O PRZEBARWIEŃ – wysoka zawartość witaminy C uszczelnia, zapobiegając pękaniu drobnych naczyń w skórze

Sposób użycia: Olej należy delikatnie wmasowywać opuszkami palców w skórę twarzy i ciała aż do całkowitego wchłonięcia. Najlepsze efekty uzyskuje się przy stosowaniu dwa razy dziennie. Nanosić na czystą i suchą skórę.


Opakowanie:


30 ml – szklana butelka ze szklanym kroplomierzem,  
objętość 100 ml – szklana butelka z atomizerem z nasadką PP

Przechowywanie: w suchym i chłodnym miejscu, chronić przed światłem słonecznym

Kraj pochodzenia: Chiny

Cena: 53zł

Gąbka Konjac HIT

Gąbka Konjac

GĄBKA KONJAC

Naturalna gąbka otrzymywana jest z Korzenia drzewa Konjac. Ma zasadowe pH oraz olbrzymią zdolność chłonięcia wody.

Doskonale sprawdza się podczas mycia twarzy i ciała: oczyszcza skórę z pozostałości sebum, wspomaga demakijaż twarzy.

Podczas mycia gąbka delikatnie masuje skórę, pobudzając jej mikrokrążenie czyniąc skórę delikatną i pełną blasku. J

Jej delikatna struktura, nie peelingująca sprawia, iż może być stosowana do każdego rodzaju cery.

Sposób użycia:

1. Namoczyć gąbkę przez minutę przy jednoczesnym, delikatnym ściskaniu jej pod wodą do momentu, aż stanie się całkowicie miękka.

2. Masować twarz oraz ciało kolistymi ruchami.

3. Po zakończeniu mycia należy dokładnie wypłukać gąbkę oraz wycisnąć z niej pozostałą wodę.

4. Gąbkę należy przechowywać w dobrze wentylowanym pomieszczeniu do całkowitego wyschnięcia.

CHARAKTERYSTYCZNĄ CECHĄ GĄBKI JEST MOŻLIWOŚĆ SZYBKIEGO PAROWANIA Z NIEJ WODY. GĄBKA STAJĘ SIĘ SUCHA I TWARDA. ZAPOBIEGA TO ROZWOJOWI DROBNOUSTROJÓW.

UWAGA! Poszczególne kolory wynikają z dodatków glinek: zielonej oraz czarnej. Gąbki o naturalnym kolorze (delikatnie kremowo – beżowym) są bez dodatku glinki.

Gąbki wytrzymują ok 10 tygodni regularnego (codziennego) stosowania, przy każdorazowym wysuszeniu gąbki po użyciu.

Opakowanie:folia HDPE

Cena: 17 zł


Gąbka Konjac
Fatal error: Call to undefined function twentyseventeen_get_svg() in /home/gali85/domains/instytutluisa.pl/public_html/wp-content/themes/luisa/archive.php on line 45